poniedziałek, 27 stycznia 2014
MUFFINKI BAKALIOWE bez glutenu, jajek, cukru
Składniki:
szklanka zmielonego prosa (zmieliłam ziarno w młynku do kawy) lub kaszy jaglanej
pół szklanki mąki gryczanej (zmieliłam kaszę niepaloną)
4 łyżki zmielonego siemienia lnianego (użyłam złocistego)
2 łyżeczki kamienia winnego
garść suszonych śliwek
garść suszonych fig
garść rodzynek
1/2 szklanki oleju
ok. 3/4 szklanki wody
syrop z agawy - opcjonalnie (dla mnie wystarczyła słodycz jaką dały suszone owoce)
Mąki wymieszać z siemieniem, kamieniem winnym, rodzynkami i pokrojonymi figami i śliwkami. Wlać wodę oraz olej i krótko wymieszać (tylko do połączenia składników). Przełożyć do foremek i piec do zrumienienia i tzw. suchego patyczka (u mnie ok. pół godziny w 180 stopniach).
piątek, 17 stycznia 2014
SZARLOTKA SPOD SAMIUŚKICH TATER orkiszowa
Rozpływająca się w ustach, pachnąca cynamonem... Polecam na ciepło - poezja...
Składniki:
Ciasto:
500g mąki orkiszowej (można użyć krupczatki lub "zwykłej" pszennej)
250g masła
pół szklanki cukru pudru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 żółtka
2 łyżki kwaśniej śmietany
Masa jabłkowa:
2,5 kg jabłek (polecam szarą renetę)
2-3 łyżeczki cynamonu
1/4 szklanki cukru (można pominąć, zwłaszcza, jeśli używamy słodkich jabłek)
kilka łyżek tartej bułki
Jabłka umyć, obrać, wykroić gniazda nasienne, podzielić na ćwiartki,
następnie pokroić w cienkie plasterki (najszybciej zrobić to robotem).
Dodać cukier i cynamon, wymieszać (nie odsączać soku).
Schłodzone ciasto podpiec przez około 10 - 15 minut w
temperaturze 180ºC. Wyjąć, posypać bułką tartą, by wchłonęła nadmiar wilgoci z jabłek. Na to wyłożyć jabłka, na
tarce zetrzeć pozostałą część ciasta.
Piec około 1 godziny w temperaturze 160 - 180ºC. Po ostudzeniu posypać cukrem pudrem.
Korzystałam z przepisu zamieszczonego na blogu Doroty.
sobota, 11 stycznia 2014
ŻYTNI CHLEB RADZIECKIEGO ŻOŁNIERZA
Chlebek upiekłam razem z innymi Piekarzami i Piekarkami ze Styczniowej Piekarni. Podobno historia przepisu sięga roku 1938. Był uznawany za numer 1 w Rosji.
Po wspólnym pieczeniu chlebek piekłam jeszcze raz i myślę, że będzie pojawi się w moim domu jeszcze niejednokrotnie:) Podobno długo zachowuje świeżość, ale jeszcze nie miałam okazji się przekonać, ponieważ znikał błyskawicznie.
Składniki (na chleb o wadze ok. 1 kg):
375g ciasta zakwaszonego po 3 fazie z mąki żytniej razowej (u mnie ciasto 100% hydracji przygotowane według tego przepisu)
450g mąki żytniej razowej
15g soli
330ml ciepłej wody (ok. 40 stopni)
W wodzie rozpuścić sól, dodać zakwaszone ciasto i bardzo dokładnie wymieszać (można użyć miksera). Wsypać mąkę i krótko wyrobić do uzyskania jednorodnej konsystencji. Odstawić na 2 godziny w temp. 30 stopni. Przełożyć do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej tłuszczem. Dłonią posmarować wierzch chleba olejem, przykryć folią i pozostawić do wyrastania na ok. 35-50 minut. Piekarnik rozgrzać do 260 stopni. Chleb piec 10-15 minut w 260 stopniach, a następnie przez 40-45 minut w 200 stopniach. Upieczony chleb spryskać wodą i zostawić do ostygnięcia.
Ja po upieczeniu zawinęłam chleb w ściereczkę i włożyłam do woreczka foliowego. Gdy ostygł ściereczkę zamieniłam na suchą. Przy metodzie "ściereczkowej" skórka chleba jest miękka. Jeśli ktoś woli chrupiącą nie polecam tego sposobu:)
W takim oto gronie piekliśmy nasz żytni chlebek:
Aciri http://bajkorada.
Ania http://jswm.blogspot.com/
Alucha Alucha http://nieladmalutki.
Amber http://www.kuchennymidrzwiami.pl/prosty-zytni-chleb-radzieckiego-zolnierza-styczniowy/
Anna http://ankawell.blogspot.
Arnika http://arnikowakuchnia.
Basia http://mozaikazycia.blogspot.com/2014/01/zytni-chleb-zonierza-radzieckiego.html
Bea http://www.beawkuchni.com/
Bożena http://mojekucharzenie-
Bożenka http://www.
Danusia http://prl-kuchniadanusi.blogspot.com/2014/01/chleb-radzieckiego-zonierza.html
Dosia http://dosismakolyki.
Gatita http://
Gosia http://kochamgary.
Gucio http://kuchniagucia.
Iga http://japoziomka.
Jola http://smakmojegodomu.blox.pl/html
Kamila http://ogrodybabilonu.
Karolina http://stokolorowkuchni.blox.pl/2014/01/Zytni-chleb-radzieckiego-zolnierza.html
Krecia http://bybyloprzyjemniej.blogspot.com/2014/01/zytni-chleb-radzieckiego-zonierza.html
Łucja http://
Magda http://konwaliewkuchni.
Małgosia i Piotr http://akacjowyblog.blogspot.com/2014/01/o-chlebie-i-naturze.html
Margot http://kuchniaalicji.blogspot.com/2014/01/zytni-chleb-radzieckiego-zonierza.html
Marzena zaciszekuchenne.blogspot.com/
Mysia http://www.pieczarkamysia.pl/zytni-chleb-radzieckiego-zolnierza/
Olimpia http://www.pomyslowepieczenie.blogspot.com/2014/01/zytni-chleb-radzieckiego-zonierza.html
Dziękuję za wspólne pieczenie!
środa, 1 stycznia 2014
KOKTAJL "GRANATOWY" - bomba witaminowa
Choć większość moich świąteczno-noworocznych smakołyków można było uznać za zdrowe to jednak pojawił się już pewien przesyt... Dziś z chęcią sięgnęłam po coś "lżejszego"...
Kiwi - nazywane bombą witaminową, gdyż jest źródłem wielu witamin (C,A, E, K, B) i minerałów (potas, cynk, wapń, żelazo, magnez oraz kwas foliowy). Wspomaga leczenie przeziębień, korzystnie wpływa na układ nerwowy, pomaga w oczyszczaniu organizmu z toksyn.
Granat - starożytni chińscy lekarze uważali sok z granatów za życiodajny nektar. Cieszył się opinią owocu zapewniającego długowieczność. Ponad 200 współczesnych badań potwierdza skuteczność działania przeciwko wolnym rodnikom, procesom zapalnym czy chorobom serca - dzięki przeciwutleniaczom - polifenolom, których w soku z granatów jest 3 razy więcej niż w zielonej herbacie.
Nasiona chia - ze względu na swoje niezwykłe właściwości są zaliczane do grupy najbardziej wartościowych pokarmów, wspomagają zwalczenie wielu procesów chorobowych. Stanowią bogate, roślinne źródło kwasów Omega-3. Wykazują dużą zawartość antyoksydantów oraz witamin i minerałów takich jak wapń, fosfor, magnez, żelazo, niacyna i cynk. Są również źródłem białka oraz błonnika.
Składniki na 3 porcje:
kiwi (u mnie 7 małych owoców)
szklanka soku z granatów (użyłam soku Oleofarm)
2 łyżki nasion chia
plasterki kiwi do dekoracji
2-3 łyżki syropu z agawy (opcjonalnie - jeśli kiwi są mało dojrzałe i niezbyt słodkie)
Kiwi obrać. Nasiona chia zmielić w młynku do kawy (mogą pozostać całe, jeśli nie mamy czym rozdrobnić).
Kiwi zmiksować z sokiem z granatów oraz chia, ewentualnie dosłodzić agawą. Rozlać do szklanek lub kieliszków, ozdobić plasterkami kiwi.
wtorek, 31 grudnia 2013
PYSZNY MAKOWIEC bez glutenu, mleka, jajek, drożdży
Miałam w planach, by na sylwestra i Nowy Rok upiec ciasto z makiem. Myślałam o masie makowej pełnej bakalii na jakimś spodzie, może kruchym a'la tarta... Jednak pojawił się nieśmiały pomysł - a może makowiec? Walczyłam z "pokusą", ponieważ wydawało mi się to nieosiągalne - "całe życie" uważałam, że bez mąki pszennej (klejący gluten...) i drożdży, nie ma szans, aby wyszło coś co wyglądem i smakiem przypominałoby makowiec. Jednak podjęłam ryzyko stwierdzając, że nawet jeśli dojdzie do "katastrofy" i wszystko się posypie, to będzie to "katastrofa" jadalna;) i ryzykuję tylko tym, że będziemy jedli makowiec w nieco mniej zwartej formie niż tradycyjny:) Po małych trudnościach w trakcie przygotowań moim oczom ukazał się ten oto rumiany makowiec. Dosłownie przecierałam oczy ze zdumienia;) Nie, na pewno coś musi być nie tak, pewnie smak będzie pozostawiał wiele do życzenia... Ukroiłam jeszcze ciepły... Nie zamieniłabym go na żaden inny...
Składniki:
masa makowa:
200g suchego zmielonego maku
garść suszonych daktyli
garść rodzynek
garść suszonych moreli (u mnie ciemne tzn. niesiarkowane)
garść suszonych fig
kilka łyżek soku z cytryny
miód lub syrop z agawy - do smaku
wanilia - opcjonalnie
Mak wsypać do miski, zalać wrzątkiem i odstawić aż przestygnie (może być lekko ciepły). Odsączyć mocno za pomocą gazy. Suszone owoce namoczyć w ciepłej wodzie, a gdy nieco zmiękną, pokroić na kawałki wielkości ok. 0,5-1cm. Połączyć z makiem i sokiem z cytryny. Dosłodzić do smaku. Masę przygotowałam dzień przed pieczeniem makowca (przechowałam w lodówce).
ciasto:
100g mąki jaglanej
100g mąki gryczanej
100g mąki kasztanowej
100g zmielonych pestek słonecznika
pół szklanki zmielonego siemienia złocistego
3 łyżki oleju kokosowego lub sklarowanego masła
2 łyżeczki kamienia winnego
3 łyżki syropu z agawy
1,5 szklanki ciepłej wody
W misce połączyć mąki (jaglaną, gryczaną i słonecznikową przygotowałam mieląc w młynku do kawy kaszę i pestki), mielony słonecznik, siemię i kamień winny.
W drugim naczyniu umieścić olej kokosowy, ciepłą wodę i syrop z agawy. Gdy olej się rozpuści wymieszać zawartość obu naczyń. Odstawić na 30 minut. Ciasto, na początku jest rzadkie, ale po półgodzinnym "odpoczynku" zmienia konsystencję.
Dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć ciasto (ja pomagałam sobie wilgotną dłonią). Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec około 10 minut w 180 stopniach. Ciasto powinno być już trochę "ścięte", ale nadal elastyczne. Na cieście delikatnie rozprowadzamy masę makową. Chwytamy papier przy dłuższym boku i ostrożnie odsuwamy ciasto od papieru. Formujemy "roladę", cały czas pomagając sobie papierem do pieczenia. Na tym etapie może pojawić się chwila zwątpienia, ale nie ma co się poddawać:) U mnie ciasto zaczęło pękać, ale cały makowiec owinęłam papierem na którym piekło się ciasto i którego używałam do formowania. Makowiec owinięty papierem piekłam jeszcze ok. 35 minut w 200 stopniach.
W Nowym Roku życzę Wam wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze! Niech spełnią się Wasze marzenia...
wtorek, 24 grudnia 2013
Sposób na Mikołaja?
Kochani, życzę Wam i Waszym najbliższym wspaniałych Świąt! Niech upłyną w zdrowiu, radości i miłości...
Moja córeczka zostawia pod choinką rysunki i listy do Mikołaja prosząc by został choć na chwilę... Dotąd Mikołaj wraz z prezentami zostawiał liścik tłumacząc się pośpiechem:) Czy w tym roku sposób "na pierniki" okaże się skuteczny?:)
poniedziałek, 23 grudnia 2013
BABECZKI GRUSZKOWE z olejem rzepakowym
Składniki:
270g mąki orkiszowej jasnej (typ 630)
140 g brązowego cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
łyżeczka przyprawy do pierników
150ml puree z dyni lub jabłek
125ml oleju rzepakowego
łyżka melasy np. z chleba świętojańskiego2 jaja
2 gruszki, obrane i pokrojone w kostkę
płatki migdałowe do posypania (opcjonalnie)
Mąkę połączyć z cukrem, proszkiem do pieczenia i przyprawą piernikową.
W drugim naczyniu rozmącić jajka, dodać olej rzepakowy, puree oraz melasę. Połączyć suche składniki z mokrymi, krótko wymieszać. Na koniec delikatnie wmieszać gruszki. Ciasto nakładać do foremek do pieczenia muffinek. Wierzch można posypać płatkami migdałowymi. Babeczki piec do tzw. "suchego patyczka" (ok. 20-25 minut w 200 stopniach).
Olej rzepakowy jest naturalnym źródłem kwasów omega-3 i dlatego często stosuję go w swoich wypiekach.
Przepis przygotowałam do konkursu "Blogerzy odkrywają walory oleju rzepakowego".
Subskrybuj:
Posty (Atom)