Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słonecznik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słonecznik. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 listopada 2014

PESTKI W MIODZIE - BEZGLUTENOWY BATONIK na drugie śniadanie




Batonik idealny na drugie śniadanie - słodka i zdrowa przekąska...

Pestki dyni i słonecznika są źródłem witamin z grupy B, witaminy E, działają antyoksydacyjnie, są bogate w magnez i błonnik, dzięki któremu dłużej czujemy sytość.
Orzechy laskowe są doskonałym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych, które regulują metabolizm i zapobiegają gromadzeniu się zbędnej tkanki tłuszczowej. 
Olej kokosowy posiada liczne właściwości prozdrowotne i reguluje przemianę materii.
Miód wzmacnia serce, odżywia mózg, koi nerwy, ma właściwości antybakteryjne, jest niezastąpiony przy wysiłku fizycznym i umysłowym.
Karob korzystnie wpływa na układ krwionośny, posiada właściwości antyalergiczne, a także jest źródłem witaminy młodości - E, witaminy A, B2, B3, D oraz źródłem białka, wapnia, fosforu, potasu, magnezu i innych składników niezbędnych dla naszego organizmu.
I to wszystko w jednym kawałku pysznego batonika:)

Składniki:

100g pestek słonecznika
100g pestek dyni
70g orzechów laskowych lub innych
50g poppingu z prosa lub amarantusa
50g masła
50g oleju kokosowego
5 łyżek miodu
4-5 łyżek karobu

W garnku rozpuścić olej i masło razem z karobem i miodem (nie gotować). Dodać sypkie składniki i wymieszać. Na balacie rozłożyć arkusz papieru do pieczenia i wyłożyć batonikową masę. Brzegi papieru zagiąć nadając batonikowi kształt kwadratu o wymiarach ok. 20x20cm. Mocno docisnąć. Włożyć do lodówki na kilka godzin, najlepiej dociążając czymś ciężkim (użyłam naczynia ceramicznego). Schłodzony kroić ostrym nożem na kawałki dowolnej wielkości. 

Aby ograniczyć kruszenie się batonika pestki i orzechy można nieco rozdrobnić.






Przepis zgłaszam do konkursu, w którym do wygrania jest książka Doroty Świątkowskiej "Moje wypieki i desery na każdą okazję".

Moje wypieki i desery na każdą okazję

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

KRAKERESY ZMIENIAJĄCE ŻYCIE bez mąki, bez glutenu




Chleb życia ma najwięcej odsłon na moim blogu. Wciąż jeszcze ociągam się z podaniem przepisu na jego bezglutenową wersję, która stale gości w mojej kuchni. Teraz Sarah Britton pokazała swój chlebek w postaci krakersów. Nie mogłam się powstrzymać, by ich od razu nie upiec.  Oczywiście bez glutenu:) Z podanej ilości składników wychodzą dwie blachy - jedną postanowiłam upiec "naturalną", a drugą w jednym ze smaków zaproponowanych przez Sarę - z rozmarynem, czosnkiem i solą (chociaż za rozmarynem nie przepadam...). Jednak w moim balkonowym zielniku coś mi się pomyliło (co te upały robią z człowiekiem...), że zamiast rozmarynu wzięłam świeże... curry:) Olśnienie przyszło po upieczeniu, zrobieniu zdjęć i zjedzeniu;) Wyszły wspaniałe, cudownie pachnące... Nie wiedziałam, że curry pasuje do pieczywa;)
Idealne na podróż...

Składniki:

135g pestek słonecznika
90g nasion lnu (użyłam siemienia złocistego)
50g pestek dyni
40g sezamu (użyłam po połowie "zwykłego" i czarnego
150g płatków jaglanych (w oryginale płatki owsiane)
2 łyżki chia
4 łyżki babki płesznik (zastąpiłam mielonym siemieniem lnianym)
łyżeczka drobnej soli morskiej
łyżka syropu klonowego (użyłam melasy z chleba świętojańskiego)
3 łyżki roztopionego oleju kokosowego
350ml wody

Aromat curry (do połowy ciasta):

2 duże gałązki curry (każda ok. 30cm)
duży ząbek czosnku
sól do posypania (opcjonalnie)

Sypkie składniki dobrze wymieszać. Olej połączyć z syropem i wodą. Sypkie i płynne składniki starannie wymieszać ze sobą i podzielić na dwie części. Teraz można dodać ulubione dodatki. Ja jedną część zostawiłam "naturalną" a do drugiej dodałam curry i czosnek. Z każdej połowy ciasta uformować kulę i umieścić między dwoma arkuszami papieru do pieczenia. Rozwałkować dość cienko (na ok. 4-5mm). Przełożyć na blaszkę, w razie potrzeby dociąć brzegi. Ostawić na co najmniej dwie godziny do podeschnięcia (można zostawić na cały dzień lub noc). Piec w piekarniku rozgrzanym do 175 stopni przez 20 minut (po ok. 10 minutach ponacinałam je ostrym nożem nadając kształt trójkątów), potem obrócić i piec jeszcze 10 minut. Krakersy są dobre, gdy są suche, mają kruche i złote brzegi.
Po ostudzeniu przełamać wzdłuż linii. Przechowywać w hermetycznym pojemniku do trzech tygodni.







Wymagająca dieta na wakacjach

Płaski brzuch- posiłki dietetyczne

niedziela, 2 marca 2014

CIASTECZKA ORZECHOWE bez glutenu i cukru




Składniki (na 1 blachę ciasteczek):

20 małych suszonych daktyli
dojrzały banan
3/4 szklanki orzechów włoskich
3/4 szklanki pestek słonecznika
1/2 szklanki mąki migdałowej

Daktyle namoczyć w ciepłej wodzie i odstawić na ok. pół godziny. Odsączyć i zmiksować z bananem. Dodać mąkę migdałową oraz zmielone orzechy i pestki. Formować niewielkie kulki, lekko spłaszczać dłonią i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec do zrumienienia (u mnie ok. 20 min. w 180 stopniach).

wtorek, 31 grudnia 2013

PYSZNY MAKOWIEC bez glutenu, mleka, jajek, drożdży

 

Miałam w planach, by na sylwestra i Nowy Rok upiec ciasto z makiem. Myślałam o masie makowej pełnej bakalii na jakimś spodzie, może kruchym a'la tarta... Jednak pojawił się nieśmiały pomysł - a może makowiec? Walczyłam z "pokusą", ponieważ wydawało mi się to nieosiągalne - "całe życie" uważałam, że bez mąki pszennej (klejący gluten...) i drożdży, nie ma szans, aby wyszło coś co wyglądem i smakiem przypominałoby makowiec. Jednak podjęłam ryzyko stwierdzając, że nawet jeśli dojdzie do "katastrofy" i wszystko się posypie, to będzie to "katastrofa" jadalna;) i ryzykuję tylko tym, że będziemy jedli makowiec w nieco mniej zwartej formie niż tradycyjny:) Po małych trudnościach w trakcie przygotowań moim oczom ukazał się ten oto rumiany makowiec. Dosłownie przecierałam oczy ze zdumienia;) Nie, na pewno coś musi być nie tak, pewnie smak będzie pozostawiał wiele do życzenia... Ukroiłam jeszcze ciepły... Nie zamieniłabym go na żaden inny...


Składniki:

masa makowa:

200g suchego zmielonego maku
garść suszonych daktyli
garść rodzynek
garść suszonych moreli (u mnie ciemne tzn. niesiarkowane)
garść suszonych fig
kilka łyżek soku z cytryny
miód lub syrop z agawy - do smaku
wanilia - opcjonalnie

Mak wsypać do miski, zalać wrzątkiem i odstawić aż przestygnie (może być lekko ciepły). Odsączyć mocno za pomocą gazy. Suszone owoce namoczyć w ciepłej wodzie, a gdy nieco zmiękną, pokroić na kawałki wielkości ok. 0,5-1cm. Połączyć z makiem i sokiem z cytryny. Dosłodzić do smaku. Masę przygotowałam dzień przed pieczeniem makowca (przechowałam w lodówce).

ciasto:

100g mąki jaglanej 
100g mąki gryczanej
100g mąki kasztanowej
100g zmielonych pestek słonecznika
pół szklanki zmielonego siemienia złocistego
3 łyżki oleju kokosowego lub sklarowanego masła
2 łyżeczki kamienia winnego
3 łyżki syropu z agawy
1,5 szklanki ciepłej wody

W misce połączyć mąki (jaglaną, gryczaną i słonecznikową przygotowałam mieląc w młynku do kawy kaszę i pestki), mielony słonecznik, siemię i kamień winny.
W drugim naczyniu umieścić olej kokosowy, ciepłą wodę i syrop z agawy. Gdy olej się rozpuści wymieszać zawartość obu naczyń. Odstawić na 30 minut. Ciasto, na początku jest rzadkie, ale po półgodzinnym "odpoczynku" zmienia konsystencję.
Dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć ciasto (ja pomagałam sobie wilgotną dłonią). Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec około 10 minut w 180 stopniach. Ciasto powinno być już trochę "ścięte", ale nadal elastyczne. Na cieście delikatnie rozprowadzamy masę makową. Chwytamy papier przy dłuższym boku i ostrożnie odsuwamy ciasto od papieru. Formujemy "roladę", cały czas pomagając sobie papierem do pieczenia. Na tym etapie może pojawić się chwila zwątpienia, ale nie ma co się poddawać:) U mnie ciasto zaczęło pękać, ale cały makowiec owinęłam papierem na którym piekło się ciasto i którego używałam do formowania. Makowiec owinięty papierem piekłam jeszcze ok. 35 minut w 200 stopniach.




W Nowym Roku życzę Wam wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze! Niech spełnią się Wasze marzenia...




 
 
 
 
 

środa, 26 czerwca 2013

CHLEB ŻYCIA bez mąki

 

Myśl by go upiec towarzyszyłam mi od chwili, gdy zobaczyłam go na My New Roots. Potem pojawił się na wielu blogach. Pierwszy raz upiekłam go według przepisu z Jadłonomii.

Piekę go przynajmniej raz w tygodniu, za każdym razem wprowadzając jakieś zmiany np. dodając śliwki, żurawinę... Przygotowałam go także w wersji bezglutenowej. W tym wpisie mój pierwszy chlebek życia (zawiera gluten, jeśli płatki nie są certyfikowane).


Składniki:

1,5 szklanki płatków owsianych
szklanka łuskanego słonecznika
3/4 szklanki siemienia lnianego
1/2 szklanki migdałów (u mnie słupki migdałowe)
10 czubatych łyżek zmielonego siemienia lnianego
łyżeczka soli
łyżka syropu z agawy
5 łyżek płynnego oleju kokosowego
1,5 szklanki ciepłej wody

Suche składniki wymieszać w dużej misce. W mniejszym naczyniu wymieszać wodę z olejem i agawą. Połączyć suche składniki z mokrymi. "Ciasto" przełożyć do keksówki, mocno docisnąć dłonią, przykryć folią i odstawić na 1-2 godziny. Piec przez około godzinę - gdy postukamy w chlebek powinien wydawać "pusty" odgłos:) Wyjąć z piekarnika, odstawić na godzinę, po czym wyjąć z formy i odstawić na całą noc, by dobrze ostygł.  Dobrze kroi się dopiero następnego dnia. Nóż powinien być cienki i dobrze naostrzony. Ja piekę chlebek w silikonowej keksówce i wyjmuję go z foremki od razu po wyjęciu z piekarnika. Chleb musi być bardzo dobrze wystudzony, w przeciwnym razie nie uda się go ukroić. Przechowuję w lodówce zawinięty w ściereczkę (można w temp. pokojowej).





sobota, 9 lutego 2013

CZOSNKOWE CIASTKA Z SUSZONYMI POMIDORAMI I BAZYLIĄ



Składniki:

szklanka mąki gryczanej
1/2 szklanki mąki jaglanej
1/3 szklanki zmielonego siemienia lnianego
1/3 szklanki zmielonych pestek słonecznika
1/3 szklanki płatków drożdżowych (drożdże nieaktywne) - można pominąć, zastępując mąką
7 mocno rozdrobnionych suszonych pomidorów
1/3 szklanki oleju Kujawskiego z pomidorami, czosnkiem i bazylią
1/2 szklanki wody
łyżka granulowanego czosnku
łyżka suszonej bazylii
płaska łyżeczka soli - można pominąć, zwłaszcza, gdy pomidory są solone
pestki do posypania (opcjonalnie)

Mąki połączyć z siemieniem, zmielonymi pestkami, płatkami oraz drobnymi kawałeczkami pomidorów. Dodać czosnek, bazylię, ew, trochę soli, wymieszać. Dolać olej Kujawski z pomidorami, czosnkiem i bazylią oraz wodę, zagnieść ciasto. Rozwałkować, wycinać ciastka, układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Można posypać pestkami. Piec do zrumienienia, ok. 20-25 minut w 180 stopniach. 




Przepis zgłaszam do zabawy kulinarnej "Kujawski ze Smakiem", pod patronatem serwisu ZPierwszegoTloczenia.pl , którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent linii Kujawski ze Smakiem. 

  

czwartek, 15 listopada 2012

PESTO PIETRUSZKOWO-SŁONECZNIKOWE


Pesto użyłam do makaronu, ale smakowało mi też jako ... pasta do kanapek:) NieAlergikom polecam dodanie parmezanu lub innego twardego sera.


Składniki:

pęczek natki pietruszki
4 łyżki pestek słonecznika
3 łyżki oliwy (użyłam oliwy od suszonych pomidorów)
2 ząbki czosnku
sól
pieprz 
gałka muszkatołowa

Natkę pokroić, słonecznik podprażyć, czosnek przecisnąć przez praskę. Wszystkie składniki wrzucić do misy malaksera i zmiksować (pestki słonecznika zmieliłam wcześniej w młynku do kawy).


środa, 29 sierpnia 2012

CHLEB KUKURYDZIANO-JAGLANO-GRYCZNANY NA ZAKWASIE

 

Chleb bez dodatku drożdży. Bezglutenowcy też mogą jeść pyszne kanapki!


Składniki:

1,5 szklanki aktywnego zakwasu kukurydzianego
szklanka mąki kukurydzianej
szklanka mąki jaglanej
szklanka mąki gryczanej
4 łyżki siemienia lnianego
1-2 garście pestek słonecznika
łyżka soli
1-2 łyżki oliwy

Siemię wsypać do miski i zalać dwiema szklankami wrzącej wody. Gdy ostygnie całość blenderować aż pojawi się piana. Dodać zakwas, mąkę, sól, pestki i wymieszać. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 1-2 godziny (w połowie tego czasu ciasto można przemieszać). Przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Ja użyłam dużej keksówki o wymiarach 30cmx10cm. Przykryć ściereczką i odstawić aż ciasto trochę podrośnie ( u mnie trwa to zwykle 2-6 godzin, zależnie od temperatury). Ciasto na zakwasie bezglutenowym nie wyrośnie tak bardzo jak ciasto drożdżowe. Wierzch posmarować oliwą. Włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec ok. 1-1,5 godziny. Chlebek po godzinie zwykle jest już dobry, ale jeśli ktoś woli bardziej chrupiącą skórkę to proponuję piec jeszcze dodatkowe 20-30minut, kontrolując czy się nie przypala:)